Religie , ezoteryka i egzoteryka.
 
 
Strona Główna • *FORUM* • SUTTA PITAKA • FILMY RELIGIOZNAWCZE
 
 
Nawigacja
Strona Główna
*FORUM*
SUTTA PITAKA
FILMY RELIGIOZNAWCZE
REINKARNACJA
Traktowanie zwierząt
CIERPIENIE
PRZYPOWIEŚCI
Droga idioty
Po co oświecenie?
Śmierć - jedno prawo
Na Forum
Najnowsze Tematy
BROŃMY KRZYŻA
Pytania i szukanie o...
To nie było dawno.
Droga idioty
O seksie
Najciekawsze Tematy
Wątek przypowieśc... [43]
Masturbacja [14]
Człowiek a religia [13]
Wolnośc . [11]
Wątek apokryfów c... [11]
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 20
Nieaktywowany Użytkownik: 1394
Najnowszy Użytkownik: Anna36
    Zobacz Temat    
 
Religie , ezoteryka i egzoteryka. | | Synkretyzm religijny
Autor Reinkarnacja w religiach
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 19.11.2010 00:06:41


Fakt, że idea ta jest lub była obecna w każdej religii powinien dać nam do myślenia.
Jedyną religią, która nie uznaje tego prawa jest współczesne chrześcijaństwo we wszystkich swoich odmianach.W naszym kręgu kulturowym, zdominowanym przez wpływy Kościoła Katolickiego panuje dość rozpowszechnione przekonanie, że żyjemy tylko raz. Mówi się, że Biblia w ogóle nie wspomina o reinkarnacji i że to jest dowód na to, że zjawisko to nie istnieje.
Idea reinkarnacji jest niezwykle rozpowszechniona i występuje właściwie we wszystkich religiach i wierzeniach. Pojawiała się również w pracach dawnych myślicieli chrześcijańskich, zwanych ojcami kościoła, np. u św. Hieronima czy św. Augustyna.



Reinkarnacja powszechnie występuje w takich systemach religijnych jak hinduizm, dżinizm, buddyzm i sikkizm. Mimo pewnych różnic w jej pojmowaniu we wszystkich jest akceptowana doktryna karmy, czyli prawa przyczynowo-skutkowego, które głosi, że czyny w życiu doczesnym będą miały swój skutek w kolejnym wcieleniu. W hinduizmie proces ciągłych narodzin (transmigracja dusz) trwa tak długo, aż nie uzyska się mokszy (wybawienia) poprzez uświadomienie sobie jedności duszy indywidualnej (atman) i duszy absolutnej (brahman). To umożliwia wyrwanie się z ciągłych narodzin (samsara).


SZCZEGÓŁOWO W SYSTEMACH RELIGIJNYCH;

Hinduizm

Wiara w reinkarnację występuje w najbardziej rozbudowanej formie w hinduizmie. Według zasad tej religii cykl śmierci i ponownych narodzin dusz ciągnie się aż do przerwania - pełnego zjednoczenia z Brahmanem, które nigdy się nie skończy. Jakkolwiek nie można bezpośrednio sterować procesem przechodzenia do następnego wcielenia, o jego kierunku decyduje indywidualna karma danej duszy. Stąd poprawianie własnej karmy poprzez dobre, zgodne z dharmą uczynki skutkuje wcieleniem się po śmierci w lepszy byt, zaś pogarszanie własnej karmy powoduje wcielenie się w gorszy byt. Krąg reinkarnacji może być przerwany dopiero po osiągnięciu oświecenia - które wiąże się z całkowitym oczyszczeniem karmy.


BUDDYZM ;

Dość podobne, choć różniące się w wielu szczegółach poglądy na temat reinkarnacji, występują też w buddyzmie, jednak buddyzm godzi je z twierdzeniem, że nie istnieje wieczne "ja", czyli dusza, które przechodziłoby do następnego życia. Szczegółowo opisane jest to w artykułach buddyzm i czittamatra.

Proces reinkarnacji w buddyzmie opisują również nauki o Dwunastu Ogniwach Współzależnego Powstawania oraz nauki o stanie Bardo. Nauki o Dwunastu Ogniwach Współzależnego Powstawania można w szczególności również odnieść do tego, że rozróżnia się istnienienie kontinuum ciała, ale także i kontinuum umysłu, które w przypadku narodzin (zapłodnienie) zaczyna być współzależnym z kontinnum ciała, a po śmierć nie zależy już od niego.

Warto zauważyć iż zgodnie z buddyjskim poglądem rośliny nie są uznawane za "istoty czujące", a zatem nie można się odrodzić w tej formie istnienia.


CHRZEŚCIJAŃSTWO ;

W niektórych odmianach chrześcijaństwa, np. nestorianizmie, również występowały elementy wiary w reinkarnację, jednak po V Soborze Powszechnym w Konstantynopolu (553 r.), większość kościołów chrześcijańskich odrzuciła tę wiarę w całości, przyjmując jako jedynie słuszną koncepcję bezpośredniego pochodzenia duszy ludzkiej od Boga i zbawienia/potępienia następującego tylko raz - zaraz po śmierci człowieka.

Chrześcijanie odrzucając koncepcję reinkarnacji powołują się przede wszystkim na werset z Listu do Hebrajczyków, znajdującego się w Biblii: (...) ludzie muszą raz umrzeć, a potem następuje sąd (List do Hebrajczyków 9,27, Biblia Poznańska).

Jednak według zwolenników reinkarnacji Nowy i Stary Testament zawierają wiele cytatów nawiązujących do reinkarnacji. Często stosowanym przykładem jest stwierdzenie Jezusa, że Jan Chrzciciel "jest Eliaszem, który miał przyjść" (Mt 11,14).

Biblijne wersety interpretowane przez niektórych jako mówiące o reinkarnacji to: Jr 1:4-5, J 1:21, Mt 11:14-15, Mt 17:11-13; Mt 5:25-26, Mk 9:11-13, Łk 1:17. Inne wersety biblijne, które miałyby nawiązywać do reinkarnacji to Mt 11:25-26, Mt 26:25, J 3:1-10, J 9:1-3, Ga 6:7-8.

ISLAM ;


Większość muzułmanów odrzuca wiarę w reinkarnację. Mimo to istnieją grupy sufickie, które w nią wierzą. Według nich nie kłóci się ona z Koranem. Koraniczny werset, na które muzułmanie wierzący w reinkarnację się powołują to 2:28 "Jakże możecie nie wierzyć w Boga? Byliście umarłymi, a On dał wam życie; potem sprowadzi na was śmierć i znowu da wam życie; wtedy do Niego zostaniecie sprowadzeni". Inna aja interpretowana jako potwierdzenie teorii o reinkarnacji to 3:27 "Ty wprowadzasz noc w dzień i Ty wprowadzasz dzień w noc. Ty wyprowadzasz żyjące z martwego i Ty wyprowadzasz martwe z żyjącego. Ty dajesz zaopatrzenie, komu chcesz; bez rachunku!"


DALEJ BĘDĘ PRZEDSTAWIAŁ DROBIAZGOWO WEDŁUG INFORMACJI WEWNĘTRZNYCH -Z PISM AUTORYZOWANYCH W RELIGIACH ŚWIATA.
Zdjęcie pobudza wyobraźnie co nie smiley



Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 28.10.2012 13:52:24
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 21.11.2010 22:19:14
Teraz zwróćmy uwagę co o zjawisku reinkarnacji mówi sam HINDUIZM



Dla tego, kto się narodził, śmierć jest pewna, a dla tego, kto umarł, nieuniknione są narodziny.
[Bhagavad Gita (2:27)]

Tak, jak człowiek zakłada nowe ubrania, zdejmując stare, podobnie dusza przyjmuje nowe materialne ciała, porzucając stare i zużyte.
[Bhagavad Gita (2:22)]

Tak, jak wcielona dusza bezustannie wędruje w tym ciele, od wieku chłopięcego, poprzez młodość aż do starości, podobnie przechodzi ona w inne ciało po śmierci. Zmiany takie nie zwodzą duszy samozrealizowanej.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Albowiem, jaki stan istnienia pamięta ten, kto porzuca swoje ciało, taki stan bez wątpienia osiągnie.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Żywa istota, okryta siłą ignorancji natury materialnej, czasami jest mężczyzną, czasami kobietą, czasami eunuchem, czasami istotą ludzką, czasami półbogiem, ptakiem, zwierzęciem itp. W ten sposób podróżuje ona przez ten materialny świat. Działania, które wykonuje pod wpływem sił natury, powodują, że przyjmuje różne rodzaje ciał. Żywa istota jest jak głodny pies, który włóczy się od drzwi do drzwi w poszukiwaniu pożywienia. Zależnie od przeznaczenia, czasami dostaje cięgi i jest wypędzany, innym razem dostaje coś do jedzenia. Podobnie, żywa istota - ulegając tak wielu pragnieniom - podróżuje w różnych gatunkach życia, zgodnie z przeznaczeniem. Czasami jest na górze, czasami na dole, czasami udaje się na planety niebiańskie, czasami do piekła, czasami na środkowe systemy planetarne itp.
[Śrimad Bhagavatam (4:29:29-31)]

Bez trudu osiąga mnie ten, O Synu Prithy, kto bezustannie angażując się w służbę oddania, zawsze pamięta o Mnie. Osiągnąwszy Mnie, wielkie dusze, będąc oddanymi Mi joginami, nigdy nie powracają do tego tymczasowego, pełnego nieszczęść świata, albowiem osiągnęły one najwyższą doskonałość.
[Bhagavad Gita (8:14-15)]

Wszystkie planety w materialnym świecie, od najwyższej do najniższej, są miejscami niedoli, powtarzających się narodzin i śmierci. Lecz kto przybywa do Mojej siedziby, O synu Kunti, ten nigdy już nie rodzi się ponownie.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Tylko materialne ciało niezniszczalnej, bezgranicznej i wiecznie żywej istoty ulega zniszczeniu.
[Bhagavad Gita (2:18)]

Duszy nie dotyczą ani narodziny, ani śmierć. Nie powstała ona, nie powstaje ani też nie powstanie. Jest nienarodzona, wieczna, zawsze istniejąca, nigdy nie umierająca i pierwotna. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało.
[Bhagavad Gita (2:20)]

Jak słońce oświetla cały wszechświat, tak też, będąc wewnątrz ciała, dusza oświetla je świadomością.
[Bhagavad Gita]

Nigdy i żadną bronią nie można pociąć duszy na kawałki. Ani ogień nie może jej spalić, ani woda zamoczyć, ani też nie może wysuszyć jej wiatr.
Ta indywidualna dusza nie ulega rozbiciu ani rozpuszczeniu. Nie może też zostać spalona ani wysuszona.
[Bhagavad Gita (2:23-24)]

Dla duszy nie ma narodzin ani śmierci. Raz będąc nigdy nie przestaje istnieć. Jest nienarodzoną, wieczną, zawsze istniejącą, nigdy nie umierającą i pierwotną. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało.
[Bhagavad Gita (2:18)]

Żywa istota z natury posiada znikomą niezależność i sama może sobie wybrać dobry lub zły los, ale zapominając o swoim Najwyższym Panu, Osobie Boga, oddaje się siłom natury materialnej. Pod wpływem tych sił utożsamia się z ciałem i - mając na względzie interes tego ciała - przywiązuje się do różnych czynności. Czasami znajduje się pod wpływem siły ignorancji, czasami pasji, a czasami dobroci. Wskutek tego żywa istota otrzymuje różnego rodzaju ciała stosownie do sił materialnej natury.
[Śrimad Bhagavatam (4:29:26-27)]


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 01:00:36
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 21.11.2010 23:05:20
CHRZEŚCIJAŃSTWO -znacie ? smiley
Sądzicie może, że Biblia nie wspomina o reinkarnacji? Było w niej mnóstwo wzmianek na ten temat, ale zostały wykreślone przez cesarza Justyniana i jego żonę Teodorę. Kilka z nich jednak przeoczyli. Sławny jasnowidz Edgar Cayce, który był bardzo pobożnym człowiekiem i co roku czytał Biblię od początku też sądził, że nie ma w niej ani słowa o reinkarnacji i że wiara w nią jest grzechem. Jednak w swych "readingach" często mówił o zasadach działania prawa karmy i konieczności uwolnienia się od obciążeń z poprzednich wcieleń. Kiedy odczytano mu jego własne słowa, których nie pamiętał, ponieważ wypowiadał je w transie, poczuł się tym zaniepokojony, a nawet przestraszony do tego stopnia, że chciał zrezygnować z pracy jasnowidza. Postanowił jednak jeszcze raz przeczytać Biblię, zwracając teraz uwagę na wszelkie wzmianki, mogące świadczyć o reinkarnacji. I ku swemu zdumieniu znalazł je tam.
Przez kilka stuleci reinkarnacja akceptowana była również przez chrześcijaństwo, a za herezję uznano ją dopiero w 553 roku podczas synodu w Konstantynopolu.
W dokumencie istnieje zapis nastepującej treści:

"Każdy, kto popiera tajemniczą teorię o wcześniejszym istnieniu duszy i w konsekwencji i jej powrocie na ziemię (karma lub prawo o sianiu i zbieraniu), będzie potępiony (anatema)"
(Zaznaczam że była to wyłącznie polityczna gra, pod naciskiem Justyniana, stąd 150 biskupów głosowało przeciw reinkarnacji ).

DLA SCEPTYKÓW -ZACHĘCAM DO PRYWATNYCH BADAŃ KTÓRE DOTYCZĄ FAŁSZERSTW PISM CHRZEŚCIJAŃSKICH W ZWIĄZKU Z USUWANIEM WSZELKICH KONCEPCJI WIARY W REINKARNACJĘ.



Wersety biblijne w oparciu o reinkarnacje. Nauka ojców kościoła.

Byłem dzieckiem dorodnym i dusza przypadła mi dobra, a raczej - będąc dobrym - wszedłem do ciała nieskalanego.
[Księga Mądrości (8: 19-20)]

Doktryny transmigracji sekretnie nauczano od najdawniejszych czasów w małych grupach ludzi, jako tradycyjnej prawdy, która nie powinna być wyjawiona.
[Św. Hieronim "List do Demetriadesa"]

Powiedz mi Panie, (...), powiedz, czy niemowlęctwo nie nastąpiło po jakimś innym okresie życia, który był przed nim? Czy był to ten okres, który spędziłem w łonie mej matki? (...), a co było znów przed życiem. O Boże, moja radości, czy byłem gdzieś lub w jakimś ciele? Nikt nie potrafi mi tego powiedzieć, ani ojciec, ani matka, ani doświadczenia innych, ani moja pamięć.
[Św. Augustyn "Wyznania"]

Zdania z Biblii, które mają sens tylko w świetle nauki o reinkarnacji ,w przeciwnym razie Bóg musiałby być niesprawiedliwym potworem:

Nowy testament;

Jeśli kto do niewoli przeznaczony - idzie do niewoli, jeśli na zabicie mieczem - mieczem musi być zabity!
[Apokalipsa św. Jana (13: 10)]

Bo gdy dzieci jeszcze się nie urodziły, ani nic dobrego czy złego nie uczyniły (...), powiedziano Rebece: Starszy będzie służył młodszemu, jak jest napisane: 'Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści'*.
[List do Rzymian (9: 11-14)]

*Wyjaśnienie: święty Paweł niestety nic z tego nie zrozumiał, a ponieważ musiał udowodnić, że reinkarnacja nie istnieje, więc dokonał akrobacji umysłowej, która pogrążyła świat chrześcijański w chaosie i do dziś jest przyczyną udręki protestantów, którzy do rozważań tego świętego męża przywiązują wielką wagę. Wykombinował sobie mianowicie, że skoro tak jest napisane, a reinkarnacji nie ma, to znaczy, że Bóg "wybiera do zbawienia lub potępienia" zanim się urodzimy, a z tego wynika prosty wniosek, że nie ma znaczenia, czy będziemy żyli cnotliwie czy wręcz przeciwnie, bo jest postanowione odgórnie, kto będzie zbawiony, a kto na wieki potępiony. Chore? Jak najbardziej, ale jak widać nie dla wszystkich.




Jak ty czyniłeś, tak będą postępować wobec ciebie, odpowiedzialność za czyny twoje spadnie na twoją głowę
[Księga Abdiasza (1: 15)]

Gdy Jezus przyszedł w okolicę Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich: "Za kogo ludzie uważają syna człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza, albo za jednego z proroków".
[Mt. (16: 13)]

(...) Wtedy spytali Go uczniowie: "Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?" On (Jezus) odparł: "Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim jak chcieli. Tak i syn człowieczy będzie od nich cierpiał". Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
[Mt. (17: 10)]
(Informacja dla niewtajemniczonych: Herod ściął Jana Chrzciciela za ich życia, a Eliasz nie żył już od 500 lat).

Rzekł do nich Jezus "Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie mnie zabić (...) Tego Abraham nie czynił. (...) Abraham, wasz ojciec, rozradował się z tego, że ujrzał Mój dzień; ujrzał go i ucieszył się". Na to rzekli do niego Żydzi: "Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama widziałeś?" Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: zanim Abraham stał się, ja jestem".
[Ewangelia św. Jana (8: 34)]

W ogóle pisma chrześcijańskie przesycone są "prawem reinkarncji".Jes to inna nazwa, inaczej ujęte , ale efekt pozostaje TOŻSAMY! Jak sami widzicie , jest całe mnóstwo informacji biblijnych które się do tego sprowadzają.

(...) sieją wiatr i będą zbierać burzę (Ozeasz 8. 7)

(...) Ja, Pan, Bóg twój jestem Bogiem (...), który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia... (Exodus 20.5),

Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę (Deuteronomium 32.35),

Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę
(List do Rzymian 12.19; List do Hebrajczyków 10.30),

Kto się lituje nad ubogim, pożycza Panu, a ten mu odpłaci za jego dobrodziejstwo (Proverbia Salomonis 19.17; Deuteronomium 15.7-8),

Daj temu, kto cię prosi i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie (Mateusz 5.42; Łukasz 6.30),

A jeśli pożyczacie tym, od których się spodziewacie odebrać, jakąż łaskę macie? Albowiem toż i grzesznicy czynią (Łukasz 6.34),

Kiedy (...) dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmuż-na pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie (Mateusz 6.3-4),

A co człowiek sieje, to i żąć będzie; kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ciała zbierze życie wieczne
(List do Galatów, 6. 7-8),

Kto skąpo sieje, skąpo też żąć będzie, kto hojnie sieje, ten obfity zbierze plon
(2 List do Ko-ryntian, 9. 6.),

(...) wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną (Mateusz 26.52),
Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą (Mateusz 7.1-2).


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 26.11.2010 06:59:59
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 22.11.2010 00:45:26
TERAZ BUDDYZM , ORAZ KANON , WEDŁUG NAUK SAMEGO GAUTAMY BUDDY.

Hinduizm także uczy o kammie i reinkarnacji, jednak interpretuje te koncepcje zupełnie inaczej niż buddyzm. Dla przykładu hinduizm głosi, że kamma determinuje nas i nasze działania, natomiast wedle buddyzmu kamma kształtuje jedynie warunki. Zgodnie z hinduizmem, nieśmiertelna dusza, zwana atmanem, przechodzi z jednego życia do następnego, buddyzm z kolei zaprzecza istnieniu takiej duszy twierdząc, że tym, co podlega odrodzeniu, jest nieustannie zmieniający się strumień energii. To tylko niektóre spośród wielu różnic w sposobie rozumienia kammy i reinkarnacji między tymi dwiema religiami. Jednak nawet gdyby nauki buddyzmu i hinduizmu były identyczne, nie musiałoby to od razu oznaczać, że Budda bezmyślnie kopiował cudze pomysły.
Buddyjska wiara w odradzanie, jako jedyna teoria dotycząca "życia po życiu", ma na swoje poparcie naukowe - czy w ogóle jakiekolwiek - dowody. Nie istnieje natomiast żaden dowód na istnienie nieba, ani na odchodzenie w niebyt. W ciągu ostatnich trzydziestu lat parapsycholodzy badali doniesienia na temat ludzi mających wyraźne wspomnienia swojego przeszłego życia. Dla przykładu w Anglii pewna pięcioletnia dziewczynka pamiętała swoich "drugich rodziców" i opowiadała o tym ze szczegółami tak, jakby mówiła o życiu jakiejś innej osoby. Dziewczynka odpowiedziała na setki pytań zadanych przez badaczy; opowiadała o konkretnym miasteczku, które - jak się okazało - znajduje się w Hiszpanii, podała jego nazwę, nazwę ulicy na której mieszkała, nazwiska swoich sąsiadów oraz szczegóły dotyczące jej codziennego życia. Opisała też to, jak potrącił ją samochód, w wyniku czego zmarła dwa dni później. Gdy sprawdzono wszystkie te informacje, okazały się one prawdziwe. Odnaleziono to miasteczko w Hiszpanii, przy wskazanej ulicy stał pasujący do opisu dom. Co więcej ustalono, że mieszkająca w nim dwudziestotrzyletnia dziewczyna zginęła w wypadku samochodowym pięć lat wcześniej. Jak to możliwe, że pięcioletnia dziewczynka mieszkająca w Anglii, która nigdy nie była w Hiszpanii, znała te wszystkie szczegóły? I oczywiście nie jest to jedyny tego typu przypadek. Ian Stevenson, będący profesorem na wydziale psychologii uniwersytetu w Wirginii, opisał ich dziesiątki w swojej książce. Jest on uznanym uczonym, którego dwudziestopięcioletnie badania nad ludźmi pamiętającymi swoje wcześniejsze życie dostarczyły bardzo mocnych dowodów potwierdzających buddyjską naukę o odrodzeniu*.
*- Patrz: "Twenty Cases Suggestive of Reincarnation and Cases of Reincarnation Type", University Press of Virginia, Charlotteville, 1975.
Druga Szlachetna Prawda pomaga wyjaśnić przyczyny pozornych niesprawiedliwości w naturze, przez uczenie, że nic w świecie nie może wejść w [strumień] istnienia bez powodu i to nie tylko [dzięki] naszym utajonym tendencjom, ale też naszemu całemu przeznaczeniu; cały dobrobyt i nieszczęście, są skutkiem przyczyn (Karma), których musimy szukać częściowo w tym życiu, częściowo w byłych stanach istnienia. Te przyczyny są żywotnym i potwierdzonymi aktywnościami (kamma, Skr: karma) wytworzonymi przez przez ciało, mowę i umysł. I dlatego jest to potrójne działanie (kamma), które określa charakter i przeznaczenie wszystkich istot. Dokładnie zdefiniowana Karma wskazuje też dobrą i złą wolę (kusala - akusala - cetanaa), razem z rodzajem odrodzenia. W ten sposób istnienie, albo dokładniej mówiąc Proces Stawania (bhava), składa się z aktywnego i warunkującego' Procesu Karmy'(kamma - bhava) oraz jego skutku, czyli (upapatti - bhava) Procesu Odrodzenia'.



KAMMA . Te Karmiczne Zamiary (kamma cetanā ) manifestują się jako szkodliwe lub przynoszące pożytek działania:
-Ciała (kāya-kamma)
-Mowy (vacī-kamma)
-Umysłu (mano-kamma)
Dlatego też w Buddyjskim znaczeniu karma w żadnym wypadku nie oznacza rezultatu działania i z pewnością nie jest przeznaczeniem człowieka lub nawet narodów (tak zwana wspólna, czy zbiorowa karma). Jej błędne pojmowanie zostało szeroko rozpowszechnione na Zachodzie poprzez wpływy teozofii.
"Wola (cetanā ) , o mnisi jest tym co nazywam działaniem (cetanāham bhikkhave kammam vadāmi), gdyż poprzez wolę wykonuje się działania ciała, mowy i umysłu. Istnieje karma (działanie), mnisi, która dojrzewa w piekle . Karma, która dojrzewa w świecie zwierząt r30;. Karma, która dojrzewa w świecie ludzi . Karma, która dojrzewa w niebiańskich światach. Trojakiego jednak rodzaju jest owoc karmy: dojrzewający w tym życiu (dittha-dhamma-vedanīya-kamma), dojrzewający przy kolejnym odrodzeniu (upapajja-vedanīya-kamma), dojrzewający przy późniejszych odrodzeniach (aparāpariya-vedanīya kamma) ." (A.VI.63)


Te trzy przyczyny lub Korzenie (mūla) szkodliwej karmy (działania) to:

-Chciwość (lobha),
-Nienawiść (dosa) i
-Złudzenia (moha)

a przyczyny przynoszącej pożytek karmy to:

-Altruizm (alobha),
-Brak-Nienawiści (adosa = mettā, czyli Miłująca dobroć) i
-Brak-Złudzeń (amoha = paññā, czyli Wiedza).
"Chciwość, o mnisi jest przyczyną powstawania karmy, nienawiść jest przyczyną powstawania karmy, złudzenia są przyczyną powstawania karmy ." (A.III.109)


"Istnieją trzy rodzaje szkodliwych czynów, powodowane przez chciwość, nienawiść lub złudzenia.r1;
"Zabijanie , kradzież , nieprawe współżycie seksualne ,kłamstwo , oszczerstwo ,obraźliwa mowa , głupia paplanina, gdy wytwarzane, kontynuowane i często powtarzane prowadzą do odrodzenia w piekle lub pośród zwierząt lub pośród duchów." (A. III, 40)


"Ten, który zabija i jest okrutny idzie do piekła lub jeżeli odrodzi się pośród ludzi, będzie żył krótko. Ten, który torturuje innych, będzie cierpiał z powodu choroby. Gniewny będzie miał brzydki wygląd, zazdrosny będzie pozbawiony wpływów, skąpiec będzie biedny, uparty będzie miał niskie urodzenie, bezczynny będzie pozbawiony wiedzy. W przeciwnym wypadku człowiek będzie odrodzony w niebie lub jako człowiek będzie długo żył, będzie miał piękny wygląd, wpływy, szlachetne urodzenie i wiedzę." (porównaj M. 135)


"Istoty są właścicielami własnej karmy, spadkobiercami własnej karmy, ich karma jest łonem, z którego się odradzają, ich karma jest ich przyjacielem, ich schronieniem. Jakąkolwiek karmę wytwarzają - złą czy też dobrą - będą jej spadkobiercami." (M. 135)



Jak już wcześniej było wspomniane w odniesieniu do czasu, w którym pojawia się karmiczny Skutek (vipāka) wyróżnia się trzy rodzaje karmy:

1.Karmę Dojrzewającą podczas Tego Życia (dittha-dhamma-vedanīya kamma),
2.Karmę Dojrzewającą w Następnym Odrodzeniu (upapajja-vedanīya-kamma),
3.Karma Dojrzewającą w Późniejszych Odrodzeniach (aparāpariya-vedanīya-kamma).

Dwa pierwsze rodzaje karmy mogą być pozbawione karmicznego Skutku (vipāka), gdy brak okoliczności wymaganych dla powstania karmicznego skutku lub w wyniku tego, że są one zbyt słabe i przy przewadze odwrotnej karmy nie są one w stanie wytworzyć rezultatu. W takim przypadku są one nazywane ahosi-kamma - dosłownie Karma, która Istniała, czyli karma pozbawiona skutku.
Jednak trzeci rodzaj karmy, który przynosi owoce w późniejszych odrodzeniach wytworzy karmiczne skutki, gdy tylko i gdziekolwiek nadarzą się warunki. Zanim jej skutki dojrzeją i tak długo jak procesy życiowe będą podtrzymywane przez pożądanie i niewiedzę, nigdy nie stanie się ona bezowocna. Według komentarzy, np. Vis.M. XIX

pierwszy spośród siedmiu momentów Karmicznych Impulsów (kamma javana, patrz javana) jest uważany jako "karma dojrzewająca za życia" , siódmy moment jako karma dojrzewająca w następnym życiu. Pozostałe pięć momentów jest określanych jako karma dojrzewająca w późniejszych odrodzeniach.
W odniesieniu do ich funkcji wyróżnia się:

1.Regenerującą (lub produktywną) Karmę (janaka-kamma),
2.Wspierającą (lub konsolidującą) Karmę (upatthambhaka-kamma),
3.Przeciwstawną (tłumiącą lub frustrującą) Karmę (upapīlaka-kamma),
4.Niszczącą (lub Zastępującą) Karmę (upaghātaka- lub upacchedaka-kamma).

(1) wytwarza pięć skupisk istnienia (ciało, uczucia, percepcję, formacje mentalne i świadomość) przy odrodzeniu jak i podczas trwania życia.
(2) nie wytwarza skutków karmicznych, lecz jest jedynie w stanie podtrzymywać już wytworzone skutki karmiczne. (3) równoważy lub tłumi skutki karmiczne.
(4) niszczy wpływ słabszej karmy i wpływa jedynie na własny skutek.
Odnośnie pierwszeństwa ich rezultatów rozróżnia się:

1.Ciężką Karmę (garuka-kamma),
2.Nawykową Karmę (ācinnaka- lub bahula-kamma),
3.Bliską Śmierci Karmę (maran.āsanna-kamma),
4.Nagromadzoną Karmę (katattā-kamma).

(1, 2) Ciężka (garuka) oraz Nawykowa (bahula) korzystna i szkodliwa Karma dojrzewa wcześniej niż lekka i rzadko wytwarzana Karma.
(3) Bliska Śmierci (maranāsanna) Karma, to znaczy korzystna i szkodliwa wola obecna bezpośrednio przez śmiercią, która często może być odbiciem wcześniej spełnionych dobrych i złych Działań (kamma), jej Znaku (kamma-nimitta) lub Znaku przyszłego Istnienia (gati-nimitta) wytwarza odrodzenie.
(4) W przypadku braku w momencie śmierci jakiegokolwiek z tych trzech Działań, odrodzenie jest wytwarzane poprzez Nagromadzoną (katattā ) Karmę.
Rzeczywiste i w ostatecznym znaczeniu prawdziwe zrozumienie Buddyjskiej Karmy jest możliwe jedynie dzięki głębokiemu wglądowi w Bezosobowość (anattāsmiley i Przyczynowość (patrz pat.iccasamuppāda, paccaya) wszelkich zjawisk istnienia. "Wszędzie, we wszystkich formach istnienia , taka istota dostrzega jedynie mentalne i fizyczne zjawiska działające jedynie poprzez ich związanie poprzez przyczyny i skutki."

"Oprócz owocu karmy, nie dostrzega on nikogo, kto by stał za czynem, żadnego otrzymującego. I z pełnym wglądem rozumie, że mądrzy stosują jedynie konwencjonalne nazwy, gdy mówią o jakimkolwiek działaniu, mówią o wykonującym czyn lub gdy mówią o otrzymującym skutek karmiczny, gdy ten powstaje. Dlatego też starożytni mistrzowie mówili:
Żadnego wykonującego czyn nie można odnaleźć,
Nikogo, kto by kiedykolwiek zbierał owoce.
Toczące się puste zjawiska -
Oto jedynie właściwy i prawdziwy pogląd.
I kiedy czyny i ich skutki
Toczą się wsparte na przyczynach,
Nie można w tym odnaleźć żadnego początku,
Podobnie jak jest w przypadku nasiona i drzewa." (Vis.M.XIX)


Literatura: "Karma i odrodzenie" autorstwa Nyanatiloki (WHEEL 9),
"Survival and Karma in Buddhist Perspective" autorstwa K.N. Jayatilleke (WHEEL 141/143),
"Kamma and its Fruit" (WHEEL 221/224).


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 03:36:32
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 22.11.2010 01:20:25
Islam
Oczywiście mahometanie nie są z zasady wyznawcami wiary dogmatycznej w reinkarnacje, ale Koran czasami przypomina o takich prawach
( przez koncepcję boga)


I byłeś martwy, a On przywrócił cię do życia. I On spowodował twoją śmierć, i ponownie przywrócił cię do życia, aby w końcu zagarnąć cię z siebie.
[Koran 2,28]

Wśród muzułmanów sufiści wierzą, że śmierć nie przynosi zguby, ponieważ nieśmiertelna dusza nieprzerwanie przechodzi przez różne ciała. Jalalu 'D-Din Rumi, sławny sufijski poeta pisze:

Umarłem jako minerał i stałem się rośliną,
Umarłem jako roślina i stałem się zwierzęciem,
Umarłem jako zwierzę i byłem człowiekiem,
Czegóż mam się obawiać?
Cóż straciłem umierając?


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 01:21:00
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 22.11.2010 01:33:33
JUDAIZM , JAK ŻYDZI ZAOPATRUJĄ SIĘ NA REINKARNACJĘ;

W judaizmie (w jego nurcie mistycznym i kabalistycznym) istnieje wiara w wędrówkę dusz. Racjonaliści, tacy jak np. Majmonides, starali się to zjawisko ignorować (raw Saadja Gaon je wykluczał), co spowodowało, że wielu współczesnych Żydów nie ma świadomości tego metafizycznego aspektu judaizmu.
Zarówno gilgul (reinkarnacja), jak i haataka (wcielanie się) są stadiami pośrednimi duszy człowieka, nim powróci ona do Boga na końcu swojej wędrówki. Istnieje pogląd, że np. Księga Jonasza jest właśnie alegorią doświadczenia, jakiego doznaje dusza poddana wcieleniom. Często bowiem dusza nie odchodzi ze świata, zanim nie wykona swojego zadania. Taka jest właśnie historia proroka Jony w kabalistycznych (i nie tylko) interpretacjach.
Według poglądów mistycznych dusza jest bytem złożonym: stanowi amalgamat składników z różnych faz poprzednich istnień, a sama składa się z neszamy (tego, co popularnie nazywamy duszą), z ruach (ducha, roddechur1; Boga) i nefesz (siły życia). Istnieje wiele koncepcji na temat wzajemnych zależności tych elementów, ale wspólne jest przekonanie, że każdy z nich może, po śmierci człowieka, mieć swój odrębny, dalszy los.
Przed wieczornym czytaniem modlitwy Szema przed zaśnięciem (Krijat Szema al haMitah) wygłasza się błogosławieństwo hamapil, które w zasadzie jest Birkat haszewach (błogosławieństwem chwalącym Boga). Jednak tuż przed nim wypowiada się słowa codziennego heszbon nefesz, czyli medytacji będącej rrozliczeniem duszy" : "Panie wszechświata, oto wybaczam każdemu, kto mnie rozgniewał albo postąpił nikczemnie wobec mnie, albo zgrzeszył wobec mnie r11; czy to przeciw mojemu ciału, czy przeciw mojemu majątkowi, czy przeciwko mojej czci, czy przeciwko czemukolwiek, co jest moje. Czy pod przymusem, czy z własnej woli, czy niechcący, czy z rozmysłem, mową, czynem, myślą czy rozważaniem, CZY TO W TYM WCIELENIU , CZY W INNYM ".
Najważniejszym dziełem na temat reinkarnacji jest Szaar hagilgulim, czyli "Bramy reinkarnacji", rabina Chajima Witala Calabrese i - prawdopodobnie - jego nauczyciela rabina Jicchaka Lurii, żyjących w XVI wieku). Dusze ludzi sprawiedliwych wracają, aby kontynuować doskonalenie i naprawianie świata. Niektórzy twierdzą, że jest to proces stały, inni że następuje tylko wówczas, gdy dusza nie dokończyła swojego szlachetnego zadania, jakie rozpoczęła wypełniać podczas swojej poprzedniej obecności. Tradycja twierdzi, że w momencie ustanowienia przymierza z Bogiem pod Synajem, wszystkie żydowskie dusze były tam obecne. Niektórzy mistycy uważają, że w ludzkich ciałach, inni że w jakiejś, nie dającej się sprecyzować, formie. Reinkarnacja wyjaśnia też - przy takim widzeniu sprawy - zdarzające się niekiedy poczucie szczególnej bliskości niektórych nie-Żydów wobec judaizmu.
Wiara w reinkarnację jest najbardziej popularna wśród grup chasydzkich. Natomiast od końca XIX wieku główne nurty judaizmu nie zajmują się raczej problemem reinkarnacji, obawiając się być może, aby skupienie się na tym temacie nie odwróciło ludzkiej uwagi od tego, co najważniejsze - czyli sprawiedliwego życia, w którym nie wolno czynić zła, bo wyrządzonego zła, nawet jeżeli istnieje reinkarnacja, nie da się naprawić.
PS.
Są rabini, którzy wierzą w reinkarnację. Nie jest to jednak powszechne ani obowiązkowe. Niektóre z midraszy odnoszą się do tej idei. Najważniejsze jest jednak to, że jeśli reinkarnacja rzeczywiście się dokonuje, za każdym razem, gdy dusza wkracza w nowe ciało, jest to zupełnie nowy początek. Żaden grzech ani żadna zasługa nie przenosi się z dawnego życia na nowe. Każde nowonarodzone dziecko zaczyna swoje istnienie z duszą, która jest zupełnie czysta.
r. Michael Schudrich


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 01:37:59
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 22.11.2010 01:45:07
Starożytna Grecja

Wśród starożytnych Greków tymi, którzy uczynili reinkarnację integralną częścią swych nauk, byli Sokrates, Pitagoras i Platon. Tuż przed śmiercią Sokrates powiedział: "Jestem przekonany, że istnieje ponowne życie, i że życie wyrasta ze śmierci". [2] Pitagoras twierdził, że pamięta swoje poprzednie wcielenia, a Platon w swych głównych dziełach przedstawił dokładne opisy reinkarnacji. Uważał, że czysta dusza upada z płaszczyzny absolutnej rzeczywistości z powodu zmysłowych pragnień i dlatego przyjmuje ciało materialne. Najpierw rodzi się w najwartościowszym ciele ludzkim, ciele filozofa dążącego do poznania wyższej prawdy. Jeśli osiąga doskonałość w wiedzy, może wrócić do wiecznej egzystencji, lecz jeśli beznadziejnie uwikła się w materialne pragnienia, upada do zwierzęcych gatunków życia. Platon uważał, że żarłoki i pijacy w przyszłym życiu mogą stać się osłami, ludzie gwałtowni i niesprawiedliwi mogą urodzić się jako wilki i jastrzębie, a ślepi zwolennicy zasad społecznych mogą stać się pszczołami i mrówkami. Po pewnym czasie dusza ponownie może osiągnąć formę ludzką i stanąć wobec kolejnej szansy wyzwolenia. [3] Niektórzy badacze przypuszczają, że Platon i inni wcześni filozofowie greccy czerpali idee o reinkarnacji z tajemniczej religii r11; orfizmu bądź z religii indyjskich.


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 01:50:26
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 22.11.2010 03:17:58
EGIPT

Jak wiadomo, starożytni Egipcjanie wierzyli w reinkarnację i wędrówkę dusz. Uważali, że dusza wędruje od ciała do ciała, i to właśnie dlatego zabalsamowywali ciała, aby je zachować, żeby zmarły mógł odbyć podróż z ka, życiodajną siłą, która miała być odpowiednikiem ciała towarzyszącego zmarłemu w następnym świecie lub życiu. Siła ka mogła być rozważana jako równoważnik duszy. Dzięki temu wiemy, że pojęcie reinkarnacji było znane już w starożytnym Egipcie, niektórzy twierdzą jednak, że było ono znane już w czasach wcześniejszych.

Sądzi się, że wiara była najpotrzebniejszą rzeczą u ludów pierwotnych. Z pewnością już na długo przed powstaniem cywilizacji egipskiej ludzie wierzyli w wędrówkę duszy. Jeśli nie rozumieli w wystarczającym stopniu pojęcia duszy, wówczas mogli ją nazywać po prostu życiem. Osoba lub przedmiot, który się poruszał, posiadał życie, a ten który się nie porusał, był pozbawiony życia.


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 22.11.2010 03:18:33
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 23.11.2010 08:05:06
Zaratusztrianizm.

Jest taki obrzęd który świadczy o bezporności w wiarę reinkarnacji, wędrówkę dusz.

Psa przyprowadzano do umierające go, by jego spojrzenie w psie oczy odstraszało złe zjawy, przeszkadzające w wędrówce w zaświaty. Zwyczaj ten byt związany z wierzeniem, że psy strzegą drogi prowadzącej ludzi na tamten świat. Do spełnienia ostatniej posługi wybierano zwierzę, które miało nad oczami wyraźne guzy pokryte sierścią innego koloru, przypominające do złudzenia drugą parę oczu; stanowiło to źródło owej magicznej siły zdolnej odpędzać złe duchy. Te starożytne wierzenia zachowały się wśród niektórych Irańczyków
W Aweście wiele uwagi poświęcono sprawie utrzymania czystości, najwyższej cnocie w religii irańskiej, polegającej na właściwym zachowaniu się w każdej sytuacji, a więc także na właściwym stosunku do zwierząt, m.in. do psa. Bydło i psy uznawano za istoty święte, którym należy się opieka i cześć, i których nie można traktować źle. W jednym z fragmentów Awesty Zaratustra mówi:

"Dusza człowieka, który zabił owczarka, psa domowego lub tresowanego schodzi ze świata pełna udręk i trwogi, niby wilk wśród starego i głębokiego lasu".



Życie pośmiertne. Przypominam są to wierzenia starożytnych persów.
Jak bardzo istotny wpływ miało to ma judaizm , to każdy sam zauważy.
A judaizm na coś tam innego ... z dwoma belami smiley


Dusze ludzi po śmierci tracą do dnia sądu ostatecznego swoją cielesność i wędrują przez "Most Dzielący" do piekła, czyśćca lub nieba. Na moście, u wrót nieba, stoi Mitra, który dzierży w swoich rękach szale sprawiedliwości, na których są ważone dobre i złe uczynki, myśli i słowa. Gdy dobro przeważa nad złem w życiu danej duszy - trafia ona do nieba, gdzie może spokojnie oczekiwać na dzień sądu ostatecznego, kiedy to z powrotem uzyska cielesność i wróci na ziemię, aby powiększyć grono "sprawiedliwych". Gdy zło przeważa nad dobrem - dusza jest strącana do piekła, z którego już nigdy nie wyjdzie i będzie pod kontrolą Angra Mainju cierpiała nieskończone męki. Gdy szale się doskonale równoważą - dusza trafia do krainy umarłych, stając się szarym cieniem, nie mogącym czuć radości ani smutku. W etyce zaratusztrianizmu nie występuje pojęcie grzechu, ale zastępuje je pojęcie "zbrukania". Dusza człowieka może ulec zbrukaniu poprzez kontakt z "brudnymi" tworami Angra Maju. Silnie zbrukana dusza przejdzie w końcu na stronę sił zła i po śmierci zostanie strącona do piekła.


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 23.11.2010 09:00:08
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 23.11.2010 08:16:22
TEOZOFIA. Pojęcie i pojmowanie koncepcji reinkarnacji, karmy w teozofii.



Kosmiczne prawo przyczyny i skutku

Pojęcie "karma", w sanskrycie "karman" - działanie, uczynek - odnosi się do jednego z trzech wielkich praw ewolucji, o których naucza teozofia. Pierwsze z nich to prawo jedności, wyjaśniające początek i cel wspólny wszystkim istotom żyjącym. Wszystkim nam dane są te same właściwości ciała i duszy i przenika nas iskra Boska. Dzięki niej posiadamy w sobie potencjalnie możliwości Stwórcy, które objawiają się stopniowo, na drodze od stanu zwierzęcego, nieświadomego, do stanu Boskiej Mądrości. Drugie z tych praw to właśnie prawo karmy, czyli samo działanie i jego skutek, prawo przyczynowości, prawo wyrównania. Trzecie zaś, to prawo reinkarnacji, prawo ponownych wcieleń, zarówno samej Ziemi, jak i jej mieszkańców. Karma to podstawowe, niezmienne i ostateczne prawo wszechświata, praźródło oraz prapoczątek wszelkich innych praw przyrody.
Tak więc mówiąc o karmie mamy na myśli kosmiczną wibrację, energię w ruchu, jak też prawo przyczyny i skutku, prawo odpłaty. H. P. Bławatska zwięźle ujęła prawo karmy w następujących słowach:

"Karma jest nieomylnym prawem, które dostosowuje skutek odpowiadający każdej przyczynie, w fizycznej, myślowej i duchowej sferze myślenia. Żadna przyczyna nie pozostaje bez właściwego jej skutku, od najmniejszej do największej; od olbrzymich ruchów kosmicznych do drobnego gestu ręki; a że podobne rodzi podobne, więc karma jest tym niewidocznym i nieznanym prawem, które dostosowuje rozumnie, sprawiedliwie i z niezawodną mądrością każdy skutek do jego przyczyny i nawiązuje do jej sprawcy. Choć samo prawo jest niepochwytne i niepoznawalne, działanie jego jest widoczne i oczywiste" (25, s. 64).

Prawo karmy pozostaje w ścisłym związku z prawem reinkarnacji, gdyż cały ciąg przyczynowo-skutkowy tworzony przez duszę podczas jej oddziaływań wzajemnych z innymi duszami, zapisany jest zarówno w kronice akasza, w odwiecznej pamięci wszechświata, jak i w ciele przyczynowym człowieka, w jego lipice, w istocie aurycznej.

Skoro karma jest kosmicznym prawem przyczyny i skutku dotyczy ona nie tylko nas jako jednostek. W istocie splatają się ze sobą różne prądy karmy:

A) karma Wszechświata, to znaczy przyczyny karmiczne wykraczające poza byt ziemski, a oddziaływujące w procesie ewolucyjnym na Ziemię i jej mieszkańców,

B ) karma Ziemi, tj. naszej siedmiokrotnej planety w jej objawieniu oraz w procesie rozwojowym,

C) karma zbiorowa (ogólnoludzka), będąca wytworem naszych myśli, wyobrażeń, uczuć, pragnień, słów, uczynków, w biegu dziejów i,

D) karma osobista (indywidualna), którą r11; mówiąc obrazowo r11; dźwigamy na sobie.
Brak ciała mentalnego, Manasu, w królestwach mineralnym, roślinnym oraz zwierzęcym powoduje, że nie powstaje w nich indywidualna karma.

Choć więc zwierzęta wcielają się wielokrotnie, to nie mogą one przeżywać tego, co określamy jako losy ludzkiej indywidualności po śmierci. Nie mogą tym samym przenosić osobistej karmy na kolejne wcielenie. Wyżej rozwinięte gatunki zwierząt przechodzą tym niemniej w określonym momencie fazę indywidualizacji, a w rezultacie otrzymują postać ludzką, dysponującą bardzo prymitywnymi jeszcze właściwościami. Poszczególne prądy karmy, zgodnie ze wspomnianą już zasadą, są ze sobą ściśle powiązane, co w postaci zwięzłej formuły wyraża Rudolf Steiner:

"Związek musi być (...) tego rodzaju, że skutek działa z powrotem na przyczynę, a istota, do której się to działanie odnosi, istnieje nadal jako ta sama istota".


To, co nazywamy karmą jest w istocie energią trzech światów: fizycznego, astralnego i mentalnego, przy czym każda przyczyna wywołuje skutek w tym samym świecie. Na planie fizycznym są to nasze czyny, na planie astralnym - pożądania i uczucia, na planie mentalnym myśli. Energie tych światów posiadają jednak niejednakową siłę, wartość, różnie też przedstawia się ich wpływ na los człowieka. Najłatwiej jest wyczerpać karmę na planie fizycznym, bowiem jednostka energii fizycznej ma niewielką siłę w porównaniu z jednostką energii astralnej, a tym bardziej energii mentalnej.

ps.

Dla bardziej wnikliwych oraz zainteresowanych sferą teozoficzną w tym tamcie odsyłam do głównych przedstawicieli np;

-A. Besant
-R. Steiner
-H. Bławacka


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 23.11.2010 08:54:15
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Reinkarnacja w religiach. Historie autentyczne.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 23.11.2010 08:54:45
PODSUMOWUJĄC;
Czy potrzebujemy jakichś dowodów na istnienie reinkarnacji? Człowiekowi, który ma dar obserwacji i zdolność samodzielnego myślenia trudno jest przyjąć bezkrytycznie pogląd, że żyjemy tylko raz. Takie założenie prowadzi nas do absurdu, ponieważ zarówno życie, jak i sam Bóg wydają się wtedy skrajnie niesprawiedliwe i bezsensownie okrutne. Widzimy, że jedni mają wszystkiego w nadmiarze, podczas gdy inni cierpią bez nadziei na lepsze jutro. Jedni są zdrowi, mądrzy, wykształceni i bogaci, a inni kalecy, biedni lub upośledzeni umysłowo i fizycznie.
Dowody są wszędzie, wystarczy tylko otworzyć oczy i patrzeć. Różnice między ludźmi są tak wielkie, że w żaden sposób nie da się obronić tezy, iż wszyscy zostaliśmy stworzeni w tym samym czasie i z tego samego materiału. Te różnice widać przede wszystkim w poziomie inteligencji, wiedzy i zdolności moralnego osądu. Jedni uczą się szybciej, wprost łapią wiedzę z lot, inni nie potrafią pojąć najprostszych kwestii. Jedni są samodzielni w myśleniu i ocenie tego, co ich otacza, inni z kolei sami nie potrafią niczego wymyślić, więc o wszystko pytają "mądrzejszych" od siebie i bez autorytetu, który im powie co mają sądzić i jak postępować nie zrobią ani jednego kroku. Nawet nie przyjdzie im na myśl, żeby spytać, skąd biorą się te różnice, które sprawiają, że to oni stanowią ciemną masę, a autorytety mają dość wiedzy, żeby mówić im, co, jak i kiedy mają robić. Jeden umiera mając kilka lat a inny mając 80 -sędziwy wieku. Jedne żyje w luksusie a inny w nędzy. Jeden zdrowy , drugi rodzi się niepełnosprawny ruchowo a czasami dodatkowo intelektualnie - zespół Downa.
Niektórymi ludźmi bardzo łatwo jest manipulować, wpływać na ich poglądy, emocje i zachowania, inni z kolei nie poddają się żadnym zabiegom socjotechnicznym i zawsze pozostają wolni od jakichkolwiek wpływów, ponieważ wierzą we własną mądrość i zdolność osądu, które prowadzą ich przez życie.



Tych różnic nie można wyjaśnić inaczej, niż tylko uwzględniając doktrynę reinkarnacji. Życie to nauka, dążenie do doskonałości, do powrotu do Źródła, czyli do Stwórcy. Tę naukę najłatwiej wyobrazić sobie jako szkołę, w której każdy, kto przerobił materiał nauczania przechodzi do następnej klasy. Jeśli go nie przerobił powtarza klasę i będzie to robił tak długo, aż osiągnie stan gotowości, by ruszyć dalej. Jedni robią postępy szybciej, inni wolniej, ale w końcu wszyscy dojdą do celu.
Pojęcie reinkarnacji nie jest czymś zupełnie nowym i nie znanym w tradycji europejskiej. W starożytnej Grecji jej wyznawcami byli pitagorejczycy, orficy i platonicy (chociaż była ona czymś wtórnym nie znanym "Iliadzie" i Odysei" . Następnie znalazła ona sobie zwolenników wśród gnostyków. W czasach bardziej nam bliższych reinkarnację znajdziemy w teozofii i w części spirytyzmu, a także w niektórych rytach masońskich.Za sprawą licznych sekt i ruchów religijnych powołujących się na filozofię i religię Wschodu została ona rozpropagowana w czasach obecnych. Wiara w reinkarnację stanowi bardzo istotny składnik ruchu New Age. Wiara New Age w wędrówkę dusz daje podstawę dla nadziei, że dusze ludzkie poprzez łańcuch wcieleń dojdą w końcu do wyższego poziomu świadomości. Wiara w reinkarnację daje szanse uczestnictwa w dobrodziejstwach Nowej Ery. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na popularność reinkarnacji jest perspektywa umożliwiającej odpokutowani swoich win w przyszłym życiu, zrealizowanie tego, czego nie udało się osiągnąć w tym życiu.


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 01.01.2013 09:00:58
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
 
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Pomorzanin

o chyba deszcz nie pada równo, to tak jak z drzewami, mówi się ze są okrągłe.

adullam

a czas leci i leci pada sobie deszczyk pada sobie równo..

zbych

Najgorsze że nikt nie ma wyboru. Jest pokój, jest wojna. Ktoś wspominał że... "Najlepiej uciec tam gdzie wojna nie występuje." Popieram

Pomorzanin

Jak będzie wojna, lepiej od razu podać się lub przeczekać niż ginąć przez nich na górze.

Tomasz

Nie powinieneś się martwić. Inne religie przepełnione są dogmatami, pięknymi mrzonkami , które przecież tak uszczęśliwiły świat.

ojciec

Nie, nie tylko nie zostałem przekonany, ale buddyzm w prezentacji telewizyjnej jest pusty, pozbawiony piękna, dobra, szczęścia i Boga!

adullam

Ojciec* Też oglądałem, pamiętam jak rinpocze przekazywał laikowi wiedzę kim był w poprzednim żywocie i co robił, wtedy dałem sobie spokój z tym dokumentem, tym bardziej że zachęcają do sceptycyzmu...

zbych

I co zostałeś przekonany?

ojciec

Niedawno oglądałem na tv Religia film o buddyzmie tybetańskim - szkoła Gelug

Pomorzanin

Być może będziemy mieli na forum drugą kobietę, lubiącą Buddyzm. Być może zarejestruje się koleżanka.

michalina

Widzę, stało się smiley

adullam

Michalina, wdał się błąd zostałaś na nowo zarejestrowana. Pozdrawiam!

zbych

Za wyjątkiem parafilii nóg.

zbych

Papieże nigdy nie całowali brudnych nóg więziennym szmaciarzom!

adullam

I znów pijaństwo, obżarstwo, na umór...z wielkiej radości.... a rano kac!

ojciec

Życzę wszystkim aby te święta będą wyjątkowe! Jestem taki podekscytowany!

Tomasz

Jeszcze nie po świętach, no chyba że w innych religiach smiley

adullam

świnta , świnta i po świntach...

adullam

Nic z tych rzeczy...Partonem tej strony jest FRONTOZAURUS (frontosa moba) , kiedyś kobieta , a że miałą dużo pożądania , stała się piękną rybcią...o długich płetwach... O!

zbych

Krzyż to symbol zbrodni, wynikającego z barbarzyństwa rzymian! Noszenie wisielców, podobizny ludzi ukrzyżowanych, przedmiotów wykonania tortur lub śmierci kwalifikuje się wizytą do psychiatry!!!

Archiwum
Copyright © 2006
 
 
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Original Theme by: FI Theme // Designed4PHP-Fusion by: 282438 Unikalnych wizyt
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie