Religie , ezoteryka i egzoteryka.
 
 
Strona Główna • *FORUM* • SUTTA PITAKA • FILMY RELIGIOZNAWCZE
 
 
Nawigacja
Strona Główna
*FORUM*
SUTTA PITAKA
FILMY RELIGIOZNAWCZE
REINKARNACJA
Traktowanie zwierząt
CIERPIENIE
PRZYPOWIEŚCI
Nasze ciało ?
Droga idioty
Po co oświecenie?
Śmierć - jedno prawo
Na Forum
Najnowsze Tematy
O seksie
Konkordat - co oznacza?
CZY KOŚCIÓŁ KATOLICK...
Analogie.
Augustyn - święty c...
Najciekawsze Tematy
Wątek przypowieśc... [43]
Masturbacja [14]
Człowiek a religia [13]
Wolnośc . [11]
Wątek apokryfów c... [11]
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 16
Nieaktywowany Użytkownik: 1296
Najnowszy Użytkownik: Kamilaolszew
    Zobacz Temat    
 
Religie , ezoteryka i egzoteryka. | | Filozofia
Autor Droga idioty
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 953
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 01.03.2013 22:50:22
Trudno o adekwatny tytuł, dla tej analizy. W zasadzie jest to próba subiektywnej odpowiedzi przyczyn warunkujących przy urodzeniu ( powstaniu, pojawieniu się) idioty. Powstanie człowieka o takim potencjale będzie połączone zarówno z pragmatyzmem ( suche fakty), filozofią, jak i wiarą , która zdeterminowana jest moja (aktualną) wiedzą. Wiara , którą wykorzystam w tej analizie jest ugruntowana na autorytecie Dhammy, która w pewnych kwestiach cieszy się moim uznaniem.
Zacznę od pewnego przykładu kobiety ,o zdeformowanej twarzy , który zwrócił moją uwagę. Zaznaczam iż sposób zdeformowania był widoczny, gdybym użył pojęcia medycznego wybrał bym znaczny ( ale nie ekstremalny). Lekarze którzy ją leczyli oświadczyli tej kobiecie że przy tym schorzeniu istnieje niebezpieczeństwo zniekształcenia twarzy u potomnych z 50 % prawdopodobieństwem. Przyjmijmy że dziecko urodziło się bardziej zdeformowane ( bo tak jest, tak się wydarza). Oczywiście nikt nie jest w stanie antycypować w dodatku ze 100% pewnością że dziecko będzie zdrowe , czy zdeformowane
( poza prorokami, wróżbitami, księżmi i, magikami, czy innej maści szaleńcami, którzy się w ogóle nie liczą, bo nie mają mądrości, gdyż niewiedzą czy świadomość jest indywidualna czy konwencjonalna ). Rozumiejąc iż na chorej kobiecie o zdeformowanej twarzy będą przeprowadzać operację plastyczną pomyślałem sobie , że jeżeli ktoś ma środki materialne, łatwo może zmienić formę materialną, choćby poprawienie twarzy. Jednak co wtedy , gdy dziedziczy mentalność po niezbyt bystrych rodzicach? Zanim zacznę analizować ta kwestię od razu zaznaczam iż nauka tutaj zawodzi, tutaj nauka jest bezużyteczna, nie może pomóc. No i cóż? Rodzice są jacy są, a że mają popęd więc kopulująr30; W wyniku własnych pragnień, w rezultacie braku wstrzemięźliwości rodzi nam się nowy debil. ( zwany dzieciątkiem) . Uwarunkowany bio-genetycznie jest już w zasadzie na przegranej pozycji. Jednak ku wielkiej radości rodziców , myślą oni iż dziecko jest ich własnością, powtarzają oni te same nonsensy bo cóż innego mogą oni jemu powiedzieć jak nie ; MOJE DZIECKO? Świeżak zupełnie ( jeszcze) nieświadomy swej przyszłej ignorancji, tego że w szkole będzie wyśmiewany, tego że w skutek słabej inteligencji ,braku mądrości nie powiedzie mu się, (wiemy to wszystko tylko my, bo dalej jeszcze nie wymyśliłem, bądź co bądź nie zostało to jeszcze na dobra sprawę rozpoznane) ma jeszcze przed sobą super wsparcie, mianowicie wychowanie rodzicielskie , którego jak pisałem rodzice są niezbyt bystrzy, ma przed sobą wpajanie moralności o wątpliwej aksjologii, ma przed sobą propagandę patriotyczno socjalistyczną. Co zostaje? Oczywiście po kilku latach przeżycia dochodzi jeszcze indoktrynacja religijna. Tak tez się stało. No, teraz debil jest już wyposażony i w pełni uwarunkowany, na różnych płaszczyznach ( mentalnych, fizycznych, werbalnych, psychologicznych etc) do swego dzieła. Dzieciak nie jest już dzieckiem , lecz dojrzałym idiotą, który przeszedł przez wszystkie punkty krytyczne, od przykrej destynacji ( którą już zwizualizowałem ) poprzez teraźniejsze permanentne złudzenia wynikające z uwarunkowania genetycznego, braku zrozumienia, błędnych poglądów , błędnych percepcji i co za tym idzie przykrych działań do nienawiści i pogardy. Myślę że warunkiem wstępnym jest tu złudzenie, choć ważniejszym i bardziej determinującym w konsekwencje nienawiść. Dlaczego tak to przedstawiam? Ponieważ najważniejsza kwestia do której bezpośrednio teraz nawiążę, postaram się dać argument, to nie jest tak , jak niektórzy utrzymują że dziecko jest niewinne! To rozumowanie ignorantów, zbyt płytkich na intersubiektywne analizy , bez wiedzy , bezrefleksyjni, chodzące mogiły. A właśnie że dziecko jest winne! To naturalne że dziecko nie pragnie się urodzić mając takich bezmyślnych rodziców, (asysta idiota) , czy w tak niefortunnych okolicznościach, miejscu, czy na takim czy takim planie egzystencji ( Afryka, Indie, Europa, Azja-głód, choroby) Dlaczego tak uważam? Ponieważ dziecko jest bezpośrednim spadkobiercą swoich działań ( mentalnych, werbalnych, cielesnych) W religiach dharmicznych nazywają to kamma, karma, ale bardzo różnie i sprzecznie interpretują, w zależności od religii, tradycji, czy szkoły sakralnej. Jednak nie o ignorancję, brak wiedzy , czy jego chciejstwo tu chodzi , lecz dojrzewanie jego owoców kammicznych, a które jeszcze nie zakwitły, lub te które już zostały wyczerpane adekwatnie do przeszłych działań ( teraźniejsze są permanentnie intencjonalne) dających aktualną konsekwencję. Jeżeli chodzi o moją percepcję w kwestii warunków i przyczyn jego urodzenia wraz z okolicznościami , to wierzę i wiem że to nieuniknione konsekwencje przeszłych żywotów, które jeszcze nie zostały wyczerpane- np. złe działania.
powodujące determinizm, kamme, złą destylacje, piekło, czy urodzenie się w niższym świecie, powstanie materialnej formy w marnym planie egzystencji, niekorzystne i bolesne okoliczności urodzenia , brak potencjału dla powstania mądrości, wybitnej inteligencji lub wybitnego charakteru , lub inne niekorzystne , niepożądane i bolesne uwarunkowania. Ja wymieniłem tylko te , które uważam za pragmatyczne.

Jednak skoro idiota teraz jest i żyje ma również wolą wolę,(teraźniejszość) dlatego NIE jest też tak ,że nie ma on wolnej woli , a to co go spotyka jest z góry przeznaczone. Czyli czysty determinizm, czy przeznaczenie lub warunkowość , gdzie podmiotu praktycznie jakby nie ma?!
( słabość hinduizmu, oraz niektórych nauczycieli buddyjskich)

Sutty czasem wspominają o trzech grupach ludzi np.; pierwsi wierzą w przeznaczenie że coś z góry jest pisane człowiekowi i absolutnie nic nie mogą zrobić. Drudzy wierzą w wole bogów, boga ( pramonoteizm) ,czyli pokładają oni ufność iż przyczyny i skutki są (istnieją) dzięki, wspaniałomyślności wyższej instancji
( np. w TV Trwam słyszałem jak jakiś wierny mówił ,iż nawet to co naukowcy wymyślają , to wymyślają tylko dzięki bogu, że bóg to pierwszy wymyślił, natknął ich do wymyślenia tego w skutek czego naukowiec w zasadzie nic nie może wymyślić czego by pierwej bóg nie wymyślił czy wiedział r11; to tylko dowód na bezmyślność objawiająca się brakiem konstruktywnego myślenia na rzecz myślenia przez pryzmat wyłącznie religijny- szkoda chłopa.) Trzecia grupa ludzi nie wierzy ani w przeznaczenie, ani w wolę boską , gdyż oni wierzą w przypadek , czyli że coś dzieje się zupełnie bez przyczyny, losowo jak wypadek, ślub, okoliczność poznania małżonka, poznanie przyjaciół, osobisty charakter etc Naturalnie nie muszę tu wyjaśniać iż kompleksowo i ewidentnie buddyzm neguje te trzy grupy ludzi, które w zasadzie przytoczyłem z pamięci
( nie pamiętam już sutty gdzie o tym mowa)
Jednak skoro idiota jest, a ma wolna wole to niezależnie od przeszłych skutków karmicznych, które się wydarzyły w teraźniejszości lub zostały wyczerpane po urodzeniu, istnieje dla niego ratunek taki. Np. może on medytować, przebywać z mędrcami, z osobami o właściwych poglądach, no i może się zmienić! Gdyby przypadek, wola boga, lub przeznaczenie było realne taki idiota nie miał by żadnych szans na zmianę swojego postępowania. Defetyzm i deprywacja są tutaj nieuniknione!


Np. Zły pogląd ( niezmienny) powodowałby zły punkt widzenia (niezmiennie) , a zła percepcja powodowała by złą wole ( niezmiennie) , a złą wola powodowała by złą działanie ( niezmiennie), a złe działania (niezmienne) powodowały by złe konsekwencje ( niezmiennie)
Ot taki głupi przykład , jaki przyszedł mnie do głowy. Czy ma on sens? Absolutnie nie!
Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy tym przykładem z człowiekiem idiotą a zasianiem i obumarciem , zwiędnięciem jakiegoś kwiata - to determinizm i to też jest determinizm.


Ja rozumiem że ten kto w ogóle nie medytuje, prowadzi życie rodzinne , zaabsorbowany pracą, obowiązkami, pragnieniami, pożądaniem ( nie żyje w samotności świata) słowo medytacja nic tutaj nie znaczy, nie jest zrozumiałe, dlatego być może niedocenia tego co oferuje medytacja. Nie wspominam już o nauczycielach medytacji, którzy w ogóle nie nauczają medytacji, tylko swojego widzimisie . Niestety nie jest to wątek o medytacji, więc tylko merytorycznie uzasadnię ( jako również praktykujący) co mogła by zmienić medytacja w życiu potencjalnego bohatera tego wątku, a co mogło by być użyteczne i prowadziło do mądrości;
Prawidłową medytacje powinien on praktykować w samotności, gdyż jako środek medytacja tonizuje jego uważność, świadomość, koncentrację , rozwinęła by jego właściwszy pogląd, pokazała by własne błędy, zarozumiałość,chwalenie siebie , a krytykowanie i potępianie innych, mógłby uzyskać wgląd w przeszłe żywoty. Wiele można by o tym wszystkim napisać, ale szczególnie istotna zaleta medytacji dla tego negatywnego bohatera jest bezsprzeczny fakt iż praktykując medytację nie ucieka on w zmysłowe przyjemności, które ( wiadomo) są szkodliwe, krótkotrwałe, powodując zwiększenie cierpienia przez permanentną niedosytość, w zamian otrzymałby błogość, spokój medytacyjny, bezcenne uczucie szczęścia ( także cielesnego) . Tak , przez wyrzeczenie zmysłowych przyjemności właśnie. Wystarczy wspomnieć o amplitudzie theta ( mówię o falach mózgowych ) , rytmie serca, powolnym , spokojnym adekwatnym do jhany medytacyjnej. Zrównoważenie, umiar, oraz ustanowiona uważność, jest tym wszystkim czego ten idiota myślę że ewidentnie nigdy nie poznał. Dobrze było by aby tez poznał taka osobę , która go odpowiednio przygotuję , być może jego dekonstrukcja wolicjonalna i działań ulegnie transformacji, a jedyne co musi zrobić to nie generować nienawiści, złudzeń, arogancji, ( głownie w umyśle) . Tutaj moja percepcja nie utożsamia wolnej woli z darem niebios, bogów, przypadkiem, jakkolwiek widzianą na perspektywę religijna , raczej własne doświadczenie, wysiłek, osobiste i bezpośrednie poznanie i wgląd. Warto wyjaśnić iż w tym znaczeniu nie uważam buddyzmu za religię.

Adul

_____________________________________
p.s.

Kto ma jakieś pomysły, lub chce przeciwstawić swój własny system wartości w tych kwestach , to zapraszam. Trochę nad tym deliberowałem więc dodaje do panelu nawigacji.


Łaska i pokój.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Droga idioty
zbych
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 192
Miejscowość: Wejherowo
Data rejestracji: 13.10.10
Dodane dnia 17.03.2013 22:06:37
Jest pewne pytanie. Przyjmijmy iż " droga idioty" będzie drogą mędrca
(na tych samych zasadach). Czyli inteligentnego, błyskotliwego, z chłonnym umysłem, wymyślającego rzeczy niezwykłe , taki rodzaj dziecka.
W taki oto sposób , tak się rozwijając powstał np; "Karol". I korzystając z licznych sugestii tu zaproponowanych również zaproponuję jakąś chorobę genetyczną np; mukowiscydoza, nowotwór złośliwy . Jest jednak pewne rozróżnienie, w wyniku zbyt późnego rozpoznania, braku rozpoznania, braku metodyki w medycynie i przez to zaawansowanych powikłań tych schorzeń dziecko umiera. Nie musi być to bezwzględnie choroba dziedziczna, istotność polega że jest to choroba nieuleczalna, śmiertelna, szybko sie rozwijająca jak glejak wielopostaciowy.

Mając zaledwie sześć lat trudno taką śmierć dziecka tłumaczyć na jakiejkolwiek płaszczyźnie. I co wtedy?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
 
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zbych

Najgorsze że nikt nie ma wyboru. Jest pokój, jest wojna. Ktoś wspominał że... "Najlepiej uciec tam gdzie wojna nie występuje." Popieram

Poganin

Jak będzie wojna, lepiej od razu podać się lub przeczekać niż ginąć przez nich na górze.

Tomasz

Nie powinieneś się martwić. Inne religie przepełnione są dogmatami, pięknymi mrzonkami , które przecież tak uszczęśliwiły świat.

ojciec

Nie, nie tylko nie zostałem przekonany, ale buddyzm w prezentacji telewizyjnej jest pusty, pozbawiony piękna, dobra, szczęścia i Boga!

adullam

Ojciec* Też oglądałem, pamiętam jak rinpocze przekazywał laikowi wiedzę kim był w poprzednim żywocie i co robił, wtedy dałem sobie spokój z tym dokumentem, tym bardziej że zachęcają do sceptycyzmu...

zbych

I co zostałeś przekonany?

ojciec

Niedawno oglądałem na tv Religia film o buddyzmie tybetańskim - szkoła Gelug

Poganin

Być może będziemy mieli na forum drugą kobietę, lubiącą Buddyzm. Być może zarejestruje się koleżanka.

michalina

Widzę, stało się smiley

adullam

Michalina, wdał się błąd zostałaś na nowo zarejestrowana. Pozdrawiam!

zbych

Za wyjątkiem parafilii nóg.

zbych

Papieże nigdy nie całowali brudnych nóg więziennym szmaciarzom!

adullam

I znów pijaństwo, obżarstwo, na umór...z wielkiej radości.... a rano kac!

ojciec

Życzę wszystkim aby te święta będą wyjątkowe! Jestem taki podekscytowany!

Tomasz

Jeszcze nie po świętach, no chyba że w innych religiach smiley

adullam

świnta , świnta i po świntach...

adullam

Nic z tych rzeczy...Partonem tej strony jest FRONTOZAURUS (frontosa moba) , kiedyś kobieta , a że miałą dużo pożądania , stała się piękną rybcią...o długich płetwach... O!

zbych

Krzyż to symbol zbrodni, wynikającego z barbarzyństwa rzymian! Noszenie wisielców, podobizny ludzi ukrzyżowanych, przedmiotów wykonania tortur lub śmierci kwalifikuje się wizytą do psychiatry!!!

ojciec

Krzyż jest symbolem męki Pańskiej naszego zbawcy. Stąd kontemplacja chrześcijańska, modlitwa z rozważaniem.

Poganin

Ryba jest symbolem chrześcijańskim a krzyż ?

Archiwum
Copyright © 2006
 
 
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Original Theme by: FI Theme // Designed4PHP-Fusion by: 269897 Unikalnych wizyt
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie