Religie , ezoteryka i egzoteryka.
 
 
Strona Główna • *FORUM* • SUTTA PITAKA • FILMY RELIGIOZNAWCZE
 
 
Nawigacja
Strona Główna
*FORUM*
SUTTA PITAKA
FILMY RELIGIOZNAWCZE
REINKARNACJA
Traktowanie zwierząt
CIERPIENIE
PRZYPOWIEŚCI
Droga idioty
Po co oświecenie?
Śmierć - jedno prawo
Na Forum
Najnowsze Tematy
BROŃMY KRZYŻA
Pytania i szukanie o...
To nie było dawno.
Droga idioty
O seksie
Najciekawsze Tematy
Wątek przypowieśc... [43]
Masturbacja [14]
Człowiek a religia [13]
Wolnośc . [11]
Wątek apokryfów c... [11]
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 20
Nieaktywowany Użytkownik: 1394
Najnowszy Użytkownik: Anna36
    Zobacz Temat    
 
Religie , ezoteryka i egzoteryka. | | Filozofia
Autor Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
Pomorzanin
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 113
Miejscowość: Gdańsk
Data rejestracji: 07.11.12
Dodane dnia 28.12.2013 23:19:30
Pierwsze pytanie, do adullam.
To jak jest naprawdę z tą duchowością?
Pamiętam, że zbych zapytał ciebie, czy duchowość jest dobra, a ty odpowiedziałeś, że duchowość jest dobra, a religia zła.

Duchowość czyli wiara, u chrześcijan jest wiara w Jezusa i jego ojca boga. Słyszymy, że dzięki tej duchowości wierzący są bardziej pracowici, mają lepsze samopoczucie, uczciwszy w pracy. U chrześcijan duchowość różni się, na przykład protestanci mają trochę więcej luzu od swoich kapłanów, którzy to dają wyczytując to z biblii, właśnie kraje protestanckie przodują pracowitością i u chciwością, od krajów katolickich i prawosławnych.
Jest takie przysłowie : "Nie wszystko złoto co się świeci". Ta duchowość w Chrześcijaństwie musi być związana z kapłanami, kościołem, a oni tworzą religie. Mamy przykładowe cytaty z biblii : "Dobry pasterz idzie przed owcami, a jego owce idą za nim" i " Ty jesteś Piotr, skała i na tej skale zbuduję mój Kościół".
Gołym okiem widać, ze w Chrześcijaństwo nie może być takie, że wierny i wierzący wierzą tylko w Jezusa i tylko jego ojca boga, a nie wierzą i nie ufają kapłanom, kościołowi i religii. Muszą być wierni kapłanom, kościołowi i wierzyć wszystko, bo inaczej przestają być Chrześcijanami na samej duchowości.
A jednak jaka nie była ta duchowość, to i tak jest dana od kapłanów, którzy mają kościoły i tworzą religie, zawsze kapłani czyli pasterze mających wiernych czyli owce, większym czy mniejszych stopniu będą mieli wpływ psychomanipulacyjny nad duchowością, jak historia pokazała i rzeczywistości pokazuje, ciągle kapłani mają rożnych wrogów, a to rodzi podziały, tworzy nienawiść, a w końcu dochodzi do klimatu wojennego i konfliktu zbrojnego, gdzie na wojnie zabijają i giną ludzie z duchowością.

Jeszcze do tego dodam przywódców politycznych, którzy są w symbiozie z kapłanami, współpracują lub walczą o duszę wiernych, wykorzystując ich. A przykładem spotkanie na Jasnej Górze i Radio Maryja, gdzie stykają sobą trzy rzeczy: polityka, religia i duchowości, tworząc jako całość. Katolicy, którzy tam śpiewają- "Jezus, Jezus" i wpadają w nacjonalizm z swoją duchowością.
Największą wadę duchowości u chrześcijan udowodniła już historia, jaka jest ona słaba i krucha, w 20 wieku ile to milionów dusz przejął nazizm, a ile milionów dusz przejął komunizm, robiąc ich bez dusznych. Protestanci niemieccy i prawosławni rosyjscy jak w filmie "Gremlins", zamieni się jeszcze w groźniejszych potworów, wystarczy tylko oblać wodą, a już Gremliny bardziej rozrabiają i są straszniejsi, czyli wystarczy chrześcijan bardziej manipulować, a nie wiadomo co z nich powstanie.

Czekam na twoją odpowiedz, bo ja uważam, że to złudzenie-znieczulenie jakim jest duchowość w teistycznych religiach, doprowadza ich wiernych szybciej czy później do zła. To co z tego z dzięki duchowości, że są bardziej spokojniejsi, uczciwszy i pracowici ale tylko pojawia się kryzys, konflikt czy głód w żołądku, to zamieniają się w potworów, a to już krok do wojny, gdzie wszystko jest burzone co sami zbudowali z dzięki tej duchowości.

Problem w duchowości widzę w tym, z braku wiedzy Poganie stworzyli duchowość, widzieli wszędzie dusze, ale ich zniszczono, aby przejąc gorącą duszę przez innych (według mnie już nie wierzących w pogaństwo i nie wierzących w życie po śmierci), którzy zamienili się przewodników teistycznych religii, a oni doprowadzili do 90% wszystkich wojen na świecie, jakie były w historii, traktując wiernych jak mięso armatnie, a wierni chętnie szli, mówiono im, że dostaną życie w raju po śmierci. Dusze przejąć, to jak przyjąć serce i rozum człowieka, a z nim wszystko można zrobić.

Myślę duchowość jest dobra, jeśli ona jest czysta-dusza jest spokojna, wyciszona i samodzielna, ale to już jest jak Buddyzm, ale na pewno sprzeczne jest całemu Chrześcijaństwu, teistycznych religii.



Edytowane przez Pomorzanin dnia 29.12.2013 22:30:22
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 21.01.2014 21:55:32
Poganin napisał/a:
Pierwsze pytanie, do adullam.
To jak jest naprawdę z tą duchowością?
Pamiętam, że zbych zapytał ciebie, czy duchowość jest dobra, a ty odpowiedziałeś, że duchowość jest dobra, a religia zła.



Witam Poganin.
Na wstępnie wyjaśnię , że bardzo rzadko tu zaglądam.
Aby uświadomić sobie ( jak bardzo) włączyłem format DATY I GODZINY.

Trochę czekałeś na odpowiedź, ale odpowiedż zacznę od końca, to znaczy od sprecyzowania okoliczności manipulowania tym cytatem ;
" Ty jesteś Piotr, skała i na tej skale zbuduję mój Kościół".
Pierwszy raz użył tego Damazy, kiedy to po krwawych walkach ulicznych w bazylice Santa Maria Maggiore jego sojusznicy zabili 137 ofiar zwolenników konkurencyjnego pretendenta dla urzędu papieża - Ursyna, więc zbrodnia ta rzuciła cień na jego panowanie jako przyszłego papieża. ( a Ursyn został wygnany) Właśnie kompensacja tego faktu posłużyła tu jako argument iż urząd papieski otrzymał od św Piotra ( jako spadkobierca). Tego wcześniej nigdy nie potwierdzili Ojcowie Kościoła. Dopiero jak Damazy , który żył w 382 r jak pisze Henry Chadwick słowa "Tyś jest Piotr" nabrały znaczenia i zaczęto się w nich dopatrywać potwierdzenia władzy papieskiej.
W tym miesiącu o tym czytałem, stąd moją pamięć, na temat tego wydarzenia.

Teraz sprawa zasadnicza. Czytałem Twoje uwagi na temat duchowości - religii, w zasadzie świetnie odpowiedziałeś sobie sam na pytanie, które zadałeś mnie.
Przychylam się do tych spostrzeżeń.
Jedyne co mogę dodać to , zauważyć że duchowość, dla mnie jest szerokim pluralistycznym ( nawet fraktalnym) spektrum filozofii ( estetyka) , religioznawstwa, - po prostu nie wyobrażam sobie nieznajomość tradycji, kanonów odrębnych religii uniwersalistycznych, więc także wiedza, wiara, analiza, tolerancja, humanizm, współczucie, wszystko to dla mnie jest duchowością, czyli uwrażliwieniem. Może to niekonsekwentny antropocentryzm? W każdym bądź razie tak to postrzegam , przy czym duchowość postrzegam jako indywidualna, emanująca.

Religia zaś , zawsze odnosi się do społeczeństwa, grupy wyznaniowych, jest zbiorowym konglomeratem ludzi rzekomo utrzymujących że wierzą w bliżej określone doktrynerstwo. Jest zła, fałszywa, nie dająca się bliżej ustalić, marginalizująca godność i niezależność , piękno , świętość i duchowość podmiotu.
( To w związku z tym musiałem kiedyś zrobić rozróżnienie RELIGIA- DUCHOWOŚĆ)


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 05.07.2014 12:47:42
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
Pomorzanin
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 113
Miejscowość: Gdańsk
Data rejestracji: 07.11.12
Dodane dnia 14.04.2014 16:21:56
redi napisał/a:
Przyznam, że nie wiem, dlaczego twoim zdaniem religia wywiera aż taki złowieszczy wpływ na ludzką psychikę. Dziwi mnie to, ponieważ śledząc waszą dyskusję, można zauważyć, iż żadne z was nie powiedziało tak naprawdę czym jest religia.


adullam napisał/a:
Religia zaś , zawsze odnosi się do społeczeństwa, grupy wyznaniowych, jest zbiorowym konglomeratem ludzi rzekomo utrzymujących że wierzą w bliżej określone doktrynerstwo. Jest zła, fałszywa, nie dająca się bliżej ustalić , marginalizująca godność i niezależność , piękno , świętość i duchowość podmiotu.
( To w związku z tym musiałem kiedyś zrobić rozróżnienie RELIGIA- DUCHOWOŚĆ)


Religia jest chorobą psychiczną- ZAPAMIĘTAJ TO

Oto takim owym jedynym zdaniem rozpoczęła i skończyła koleżanka z mną rozmowę, nawet opisała siebie ze uczy się Buddyzmu.

Jeden Biskup powiedział ze problem jest tylko w ludzkiej naturze, nawet miał odwagę tak powiedzieć, sam też uważam ze problem jest tylko w ludzkiej naturze.
Rozumiem, dawne wierzenia pogańskie, nie mieli takiej wiedzy, dlatego mieli taką psychikę i postępowali w życiu- mieli swój raj, ale ktoś doszedł do wniosku, ze może na tym prowadzić wojnę powodu biznesu i zemsty, tylko trzeba przekształcić do swojej gry urojenia, halucynacje, podniecenia czyli emocje wierzących, wyraźnie widać tutaj grę u Abrahama i Mahometa.
I tak jest do dziś, wyrazie widać to w konflikcie Rosją z Ukrainą, ze dwie osobno cerkwie prawosławne z krzyżami poparły działania zbrojnie swoich władców państwowych, już traktuje jakby wierzących byli mięso armatnie, jakby przekazanie zakaz zabijania nie był nic warty. Takim razie sami przyznają się ze lekcje religii są po to, aby ludzie mieli zaburzenia psychiczne i byli kontrolowani przez kapłanów, nie tylko jako ich biznes, ale i jest silnym ośrodkiem do prowadzenie działań polityczno-wojennych.
Wyraźnie widać to wszystko w polskiej skali, J.Kaczyński od początku wiedział o co chodzi i jak działa cały mechanizm. Takich jest teraz wielu w Polsce i na Świecie, zamieniają się w boga wojny, bo ludzie dają się, chcą tego życia wiecznego.

Najlepszym lekarstwem na chorobę może być nauka religioznawstwa oraz samouświadomienie- zdobywać wiedze w praktyce, aby poradzić z swoją psychiką, a wtedy mamy mądre działanie. Adullam, jeśli tym zgadzasz ze mną, to czy powinno mówić wierzącemu ze religia jest chorobą psychiczną, przecież to jego zabije-zniszczy i zapamięta to końca życia(ale na nowo urodzi się) lub da w mordę i wyrzuci przez drzwi, chyba na takim poziomie nie powinno rozmawiać wierzącymi. smiley



Edytowane przez Pomorzanin dnia 23.04.2014 23:08:43
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 14.09.2017 13:56:15

Najlepszym lekarstwem na chorobę może być nauka religioznawstwa oraz samouświadomienie- zdobywać wiedze w praktyce, aby poradzić z swoją psychiką, a wtedy mamy mądre działanie. Adullam, jeśli tym zgadzasz ze mną, to czy powinno mówić wierzącemu ze religia jest chorobą psychiczną, przecież to jego zabije-zniszczy i zapamięta to końca życia(ale na nowo urodzi się) lub da w mordę i wyrzuci przez drzwi, chyba na takim poziomie nie powinno rozmawiać wierzącymi.


Tak, wiedza udostępni pewne rozumienie. Dla przykładu obowiązkiem kszatrji jest walka.
Kszatrija to żołnierz indyjski ( hinduski, ) , a jego walka wynika z zasad religijnych, opisanych choćby w Gicie.
Obowiązkiem bhakty- jest służba i oddanie jedynemu bogu - Krysznie.

Każda religia ma swoje prawa, nauki, zasady, które nie koniecznie są właściwe, słuszne i korzystne.
Teoretycznie każda religia zabrania zabijania. To dlaczego tak bezkrytycznie religie uniwersalistyczne ( poza buddyzmem) deifikują wojnę?
Skoro indywidualne zabicie kogoś jest złe, niekorzystne, prowadzi do niższych światów, to jak można utrzymywać że w sensie socjologicznycm- dwa walczące narody- może to być święte, słuszne i że wynika to z zasad religijnych?
Tym bardziej, że hinduizm, islam, judaizm , chrześcijaństwo ignorują fakt , że sa prowodyrami wojny, tj. wojna zaborcza.
( która a jakżeby inaczej, również wynika z zasad religijnych)


Łaska i pokój.
Edytowane przez adullam dnia 14.09.2017 14:05:53
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
Pomorzanin
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 113
Miejscowość: Gdańsk
Data rejestracji: 07.11.12
Dodane dnia 24.10.2017 18:08:11
Zgadzam z tobą, ze teoretycznie nie są skierowane na wojnę w celu zabijania ludzi, na przykład Mahomet i Jezus byli mistrzami duchowymi, ale Mahomet jeszcze za życia zmienił się, stał się wojownikiem i politykiem, a Jezus po jego śmieci, został przewłaszczony, zrobiony na wojownika i polityka (czytaj rewolucja religijna przez cesarza Konstantyna dla władzy i wojny).
Tutaj pewnością chrześcijaństwo lepiej wychodzi.

Praktycznie obie religia stały teraz podobne, dzisiejsi chrześcijanie(oprócz ŚJ) akceptują ze mamy państwa po myśli Konstantyna, modlitwa i zabijanie, ale zabić kogoś na osobności to wielki grzech, bo wtedy pójdzie piekła, ale w imię boga w obronie terytoria to już nie wielki grzech czy mały, bo wtedy pójdzie do nieba i będzie tam dobrze.

Pamiętam taki urywek z filmu dokumentalnego, gdy była wojna iracko-irańska, w Iranie bawiące dzieci z piłką z boiska zabierano-porywano przez gwardie rewolucyjną na wojnę w imię Allaha.
Hipokryzja religijna jest duża, ale Hipokryci są też Świadkowie Jehowy, przecież gdyby nie było tego co po powyżej, ich nie było. Na początku wieku chrześcijaństwo modliło się, później średniowieczu modliło i zabijano, teraz znowu modlić. To są jakieś żarty z życia i historii.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 15.11.2017 20:51:13
Poganin napisał/a:
Zgadzam z tobą, ze teoretycznie nie są skierowane na wojnę w celu zabijania ludzi, na przykład Mahomet i Jezus byli mistrzami duchowymi, ale Mahomet jeszcze za życia zmienił się, stał się wojownikiem i politykiem, a Jezus po jego śmieci, został przewłaszczony, zrobiony na wojownika i polityka (czytaj rewolucja religijna przez cesarza Konstantyna dla władzy i wojny).
Tutaj pewnością chrześcijaństwo lepiej wychodzi.


Jezus i Mahomet to skrajności. Dlatego nie mogę się zgodzić.
Jezus - najważniejszymi elementami jego nauki były : miłość, miłość wroga, walka z pobożnością na pokaz oraz walka z szeroko rozumianym kultem i religąa w ujęciu socjologicznym tj. Jezus ewangeliczny, Jezus historyczny oraz zmitologizowany Chrystus to można by rzec trzy odmienne postacie. Jedno jest pewne , za walkę z torą ( zwalczał torę) klerykalizm, przepisy kultowe, czyli zwalczał przepisy religijne za tą walkę przypłacił śmiercią.(Potem kościół wszystko to ponowił z czym Jezus walczył ) Natomiast Mahomet był wojownikiem i nie uznawał pacyfizmu. Mahomet mógł czerpać inspiracje z filozofii religijnej w ujęciu o konstrukt bożych wojen. Moim zdaniem bogowie ( religijni, zmyśleni) to personifikacja śmierci lub ( aby było śmieszniej ) życia - albo są zwykłymi bogami wojny.


Łaska i pokój.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
Pomorzanin
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 113
Miejscowość: Gdańsk
Data rejestracji: 07.11.12
Dodane dnia 17.11.2017 08:40:07
adullam napisał/a:
Poganin napisał/a:
Zgadzam z tobą, ze teoretycznie nie są skierowane na wojnę w celu zabijania ludzi, na przykład Mahomet i Jezus byli mistrzami duchowymi, ale Mahomet jeszcze za życia zmienił się, stał się wojownikiem i politykiem, a Jezus po jego śmieci, został przewłaszczony, zrobiony na wojownika i polityka (czytaj rewolucja religijna przez cesarza Konstantyna dla władzy i wojny).
Tutaj pewnością chrześcijaństwo lepiej wychodzi.


Jezus i Mahomet to skrajności. Dlatego nie mogę się zgodzić.
Jezus - najważniejszymi elementami jego nauki były : miłość, miłość wroga, walka z pobożnością na pokaz oraz walka z szeroko rozumianym kultem i religąa w ujęciu socjologicznym tj. Jezus ewangeliczny, Jezus historyczny oraz zmitologizowany Chrystus to można by rzec trzy odmienne postacie. Jedno jest pewne , za walkę z torą ( zwalczał torę) klerykalizm, przepisy kultowe, czyli zwalczał przepisy religijne za tą walkę przypłacił śmiercią.(Potem kościół wszystko to ponowił z czym Jezus walczył ) Natomiast Mahomet był wojownikiem i nie uznawał pacyfizmu. Mahomet mógł czerpać inspiracje z filozofii religijnej w ujęciu o konstrukt bożych wojen. Moim zdaniem bogowie ( religijni, zmyśleni) to personifikacja śmierci lub ( aby było śmieszniej ) życia - albo są zwykłymi bogami wojny.


Przynajmniej są ludzie, wyznawcy allaha, uznają tylko islam mekkański- proroka i mistrza duchowego za jedyny, gdzie ich oczach islam jest religią pokojową i duchową, nazywają to islam suficki. Tylko ze to jest margines na świecie, który jest dyskryminowany przez islam medyński- islam wojownika i polityka.
Edytowane przez Pomorzanin dnia 17.11.2017 08:40:53
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytania i szukanie odpowiedzi na pytania.
adullam
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 960
Miejscowość: Lębork
Data rejestracji: 16.09.10
Dodane dnia 17.11.2017 22:06:20
Islam tak jak hmmm buddyzm w każdym kraju jest inny. Religia ekspansywna, zaborcza jak chrześcijaństwo, militarystyczna, krwawa, oparta na hegemonii, terrorze , strachu, obłudzie...Moim zdaniem każda religia objawiona jest trucizną, urojeniami, niedorzecznościami od których włos na głowie się jeży.

Sunnici stanowią 90 proc. wszystkich muzułmanów. Mieszkają prawie w każdym państwie świata (polscy Tatarzy są też sunnitami). W sunnizmie rozwinęły się różne szkoły myślenia, oparte na różnych sposobach muzułmańskiego życia, skodyfikowanych przez odmienne szkoły prawne w początkach islamu. Te różne tradycje zgadzają się ze sobą w zasadniczych sprawach dogmatycznych.
Główne różnice między sunnitami a szyitami nie są natury teologicznej czy dogmatycznej (choć sunnici odrzucają koncepcję imamów szyickich), ale raczej politycznej i prawnej (szyici mają
własną szkołę prawną: tzw. szkołę dżafarycką). Ukształtowały się one w wyniku walk
politycznych między tymi ugrupowaniami, które często oskarżają się nawzajem o herezję i
niewierność zasadom islamu. Do tej pory trwa rywalizacja o przewodzenie muzułmanom na
świecie, co wyraża się m.in. w konflikcie między Iranem a Arabią Saudyjską, wspierającymi muzułmańskie grupy rozproszone w krajach nieislamskich.
Cechą charakterystyczną szyizmu jest także skłonność do mistycyzmu. Właśnie w jego łonie narodziły się różne odłamy ruchu sufich, które przez sunnitów uważane są za heretyckie



Łaska i pokój.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
 
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Pomorzanin

o chyba deszcz nie pada równo, to tak jak z drzewami, mówi się ze są okrągłe.

adullam

a czas leci i leci pada sobie deszczyk pada sobie równo..

zbych

Najgorsze że nikt nie ma wyboru. Jest pokój, jest wojna. Ktoś wspominał że... "Najlepiej uciec tam gdzie wojna nie występuje." Popieram

Pomorzanin

Jak będzie wojna, lepiej od razu podać się lub przeczekać niż ginąć przez nich na górze.

Tomasz

Nie powinieneś się martwić. Inne religie przepełnione są dogmatami, pięknymi mrzonkami , które przecież tak uszczęśliwiły świat.

ojciec

Nie, nie tylko nie zostałem przekonany, ale buddyzm w prezentacji telewizyjnej jest pusty, pozbawiony piękna, dobra, szczęścia i Boga!

adullam

Ojciec* Też oglądałem, pamiętam jak rinpocze przekazywał laikowi wiedzę kim był w poprzednim żywocie i co robił, wtedy dałem sobie spokój z tym dokumentem, tym bardziej że zachęcają do sceptycyzmu...

zbych

I co zostałeś przekonany?

ojciec

Niedawno oglądałem na tv Religia film o buddyzmie tybetańskim - szkoła Gelug

Pomorzanin

Być może będziemy mieli na forum drugą kobietę, lubiącą Buddyzm. Być może zarejestruje się koleżanka.

michalina

Widzę, stało się smiley

adullam

Michalina, wdał się błąd zostałaś na nowo zarejestrowana. Pozdrawiam!

zbych

Za wyjątkiem parafilii nóg.

zbych

Papieże nigdy nie całowali brudnych nóg więziennym szmaciarzom!

adullam

I znów pijaństwo, obżarstwo, na umór...z wielkiej radości.... a rano kac!

ojciec

Życzę wszystkim aby te święta będą wyjątkowe! Jestem taki podekscytowany!

Tomasz

Jeszcze nie po świętach, no chyba że w innych religiach smiley

adullam

świnta , świnta i po świntach...

adullam

Nic z tych rzeczy...Partonem tej strony jest FRONTOZAURUS (frontosa moba) , kiedyś kobieta , a że miałą dużo pożądania , stała się piękną rybcią...o długich płetwach... O!

zbych

Krzyż to symbol zbrodni, wynikającego z barbarzyństwa rzymian! Noszenie wisielców, podobizny ludzi ukrzyżowanych, przedmiotów wykonania tortur lub śmierci kwalifikuje się wizytą do psychiatry!!!

Archiwum
Copyright © 2006
 
 
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Original Theme by: FI Theme // Designed4PHP-Fusion by: 282424 Unikalnych wizyt
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie